Samba Show

Chcę was zabrać w miejsce, które znane jest z karnawałowej zabawy - ''Samba Show''

Miniony koncert nie był do końca taki, jakie były dotychczasowe, z tej prostej przyczyny, że mogliśmy w nim czynnie uczestniczyć i współtworzyć przedstawienie razem z występującymi artystami. Gdy rozsiedliśmy się na ławkach ujrzeliśmy jedynie trzy bębny i nie wiedzieliśmy do końca, co się z nimi wiąże oraz do czego nas ów występ doprowadzi.

Publiczność radować mieli artyści przyodziani w stroje imitujące te rodem z Rio de Janeiro. Ricky Lion, wodzirej, wprowadzał nas w karnawałowe klimaty: ''Chcę was zabrać w miejsce, które znane jest z karnawałowej zabawy''. I tak właśnie się działo w trakcie przedstawienia.

Towarzyszyła nam już do końca przedstawienia atmosfera samby, brzmienie bębnów, wirujące kolorowe pióra i zwariowane i rytmiczne tańce. W takiej aurze przeszliśmy paradą przez całą salę gimnastyczną, wywijając na parkiecie i wydając radosne, spontaniczne okrzyki. To doświadczenie ukazało nam realia Karnawału w Ameryce Łacińskiej.

Goście, czyli artyści, którzy przyjechali do nas z występami, zapragnęli zobaczyć jak ludzie w Polsce bawią się podczas zapustów. Tą tajną wiedzę zaprezentowali im niemal wszyscy uczniowie i nauczyciele oglądający show, tańcząc lub podskakując radośnie w rytm zasłyszanej muzyki.

Wiedzieliśmy już z prezentacji Rosy, innej występującej tancerki, jak wygląda samba, ale Ricky postanowił nas jeszcze dodatkowo tego nauczyć, zresztą w zaledwie 30 sekund. Pomimo wielu trudów to wyzwanie wyszło nam wspaniale. Uczyliśmy się również ludowej piosenki, której skomplikowany tekst brzmiał ''Paramuły''.

Zabawa była przednia, aczkolwiek nie obyło się bez buntowniczych postaw i niechęci brania udziału w tym niecodziennym przedstawieniu. Miejmy nadzieję, że do następnych występów ten zbędny wstyd zniknie i nasi koledzy i koleżanki ze szkoły będą w stanie cieszyć się z tych szalonych inicjatyw.

Michał